Kodeks Modelingu Abyss'a   V1.2

Skróty: F - Fotograf, M - Modelka, W - Wizażystka, S - Stylistka, FR - Fryzjerka, K/O - Kierowca/Ochrona


Motto:
Sesja jest po to, by efekty bez wstydu pokazać Światu,
zarobić i być dumnym z włożonej pracy.

Większość tu zawartych porad jest jasna i naturalna dla 80% społeczeństwa, jednak zawsze pozostaje te 20%

Podstawowe przykazania Modelki:
podstawowe przykazania Fotografa/ew. agencji/:
Poza osobami wymienionymi na samej górze na planie można także spotkać: Nie są mile widziani:
Osoby, które towarzyszyły dotarciu nie pozostają na miejscu sesji bez wyraźnej zgody pozostałych uczestników, przychodzą po nie w uzgodnionym miejscu i czasie, nie nagabują telefonami, nie dobijają się do drzwi studia, nie wykrzykują pod oknami. W razie wątpliwości mogą zostawić SWÓJ numer i oczekiwać w pobliskim pubie na telefon.
Jeżeli modelka ma wątpliwości, to lepiej niech albo zasięgnie wcześniej zdania co do zachowania fotografa u modelek wcześniej mu pozujących, albo niech zrezygnuje.

Przed sesją:

Przed sesją - o ile się wcześniej nie znają i nie było to jeszcze sprawdzane każdy legitymuje się dowodami osobistymi/paszportami - w celu uniknięcia ewentualnych problemów z wiekiem i wątpliwości co do osób.
Po ustaleniu swego udziału wszelkie zainteresowane osoby udostępniają wszystkie możliwe drogi informacji, to jest: miasto, e-mail, fax, telefon, www, GG i pokrewne.
Ile jest "magdusia22, basia20, Ala_a, Ala_B to można tylko się domyślać. Imię i nazwisko lub nazwa firmy w kontaktach biznesowych jednoznacznie określa partnera.
Całość koordynuje jedna wcześniej ustalona osoba.
W przypadku rezygnacji z udziału w sesji/braku zainteresowania NATYCHMIAST o tym informujemy osobę, która przedsięwzięcie organizuje, a nie wszystkich dookoła, by nie wprowadzać nerwowej atmosfery, starając się by można było te informacje POŹNIEJ sprawdzić [dlatego lepsze są faxy i e-mail'e niż SMS'y, komunikaty GG czy rozmowy telefoniczne].
Na sesji zdjęciowej wszyscy są ważni, ale jedna osoba najważniejsza - zleceniodawca/klient/fotograf/stylista. Ustala się to PRZED rozpoczęciem wszelkich działań, tak by nie było potem niesnasek i dyskusji co do ważności podejmowanych decyzji.
Osoby, które zostały wynajęte do pracy podporządkowują się tej jednej i wykonują jej polecenia, nie dyskutując o ich celowości.
Wszelkie negocjacje co do treści umowy załatwiamy wcześniej, np. na drodze elektronicznej, a nie na planie zdjęciowym.
Dotyczy to w szczególności zakresu sesji. Nikt nie zmienia wcześniejszych ustaleń co do tematyki sesji, jeśli miały być realizowane akty nieuczciwe jest się zasłanianie przez M nagłą niedyspozycją kobiecą, [trzeba było pomyśleć wcześniej i nie umawiać się w tym terminie].
Fotograf/Zleceniodawca/Klient nie nagabuje i nie wymusza nagłego rozszerzenia zakresu sesji o rzeczy nie będące w umowie, warunkując to bliżej nieokreślonymi profitami w przyszłości.
Po wstępnym ustaleniu treści umowy podajemy numery dowodów osobistych, adresy, NIP i co tam może być jeszcze potrzebne do prawidłowego sformułowania umowy.


Dotyczy wszystkich:


Wizażystka/stylista:

jest przygotowana do pracy, ma potrzebne materiały, narzędzia i przybory w takim stanie, że umożliwia to natychmiastową realizację pomysłów, nie zawraca wszystkim głowy brakiem nitki, igły, pudru czy brokatu, którego zapomniała zabrać. Modelce udostępni się miejsce/miejsca do niekrępującego przebierania i umożliwi bezstresowe przygotowania do sesji, jeśli będzie taka potrzeba - przydzieli się osobę do pomocy, uniemożliwiając obserwowanie modelki/ek przez osoby obce. Sesja (pozowanie) do aktów nie znaczy, że przyszło się robić/oglądać striptiz... Modelka z kolei nie narzuca kategorycznie fotografowi swych ustawień, póz /lepszy profil!/ strojów, makijaży, terroryzując go odmową dalszej pracy, nie wymusza zrobienia dokumentacji posiadanej garderoby czy 123 wersji makijazu. To samo dotyczy wizażystek i stylistek, także osób udostepniających tzw.lokacje. Na zdjęcie "z misiem" jest czas na końcu sesji...

Modelki dbają o mienie powierzone podczas sesji /jeśli nie zajmuje się tym stylistka/ i nie robią bałaganu wokół siebie, zadręczając wszystkich swymi aktualnymi problemami sercowymi. Dzwonki telefonów rzecz jasna wyłączone. Po zakończonej sesji zabierają wszystkie swoje rzeczy ze studia.

Nikt nie pije alkoholu na planie sesji, nie używa podobnie działającego środka/środków, nawet dla tzw."poprawienia nastroju" Dopuszczalne tylko napoje energetyczne ;-)

Wizażystki i stylistki nie włażą przed obiektyw i nie histeryzują, "bo mają wizję", "bo tak musi być", podporządkowuja się osobie, która wszystkim kieruje, dyskretnie przekazując swoje sugestie. Wszystkie - osoby obowiązuje dyskrecja i lojalność, nazywane czasem tajemnicą zawodową.

Panie wizażystki/stylistki i inne osoby przy sesji zatrudnione nie podbierają namiarów na modelki, wyszukanych/odnalezionych wskutek piętrowych castingów i nie robią konkurencji swoim aktualnym zleceniodawcom.

- nie palimy w studio, co 2.5h proponuję dosłownie 10 min. przerwy dla nałogowców palenia i sms'ów [po przerwie OSTRO do roboty, i zonowu zbiórka i wyłączenie telefonów]

Nikt nie fotografuje "na sępa" tzn. korzystając z ustawienia planu zdjęciowego nie wykonuje prywaty czy szpiegostwa przemysłowego - nowe fasony odzieży jeszcze nie w produkcji, stosowane tricki i oświetlenie etc. Jest to istotne również ze względów bezpieczeństwa - wyposażenie studia i ewentualne włamania.

Modelka NIE WYŁUDZA efektów sesji (płatnej - przez klienta) /zdjęć pod pretekstem pokazania babci, cioci czy chłopakowi, następnie nie upowszechnia ich gdzie się da, obsyłając realne i wirtualne agencje bez uzgodnienia tego faktu i/lub terminu ze zleceniodawcą lub autorem fotografii /tzw.embargo czasowe /.

Nie rozpowiadamy na lewo i na prawo, gdzie się mieści studio foto (natomiast tel. do fotografa owszem) z powodów bezpieczeństwa tak studia jaki modelek. Dobra atmosfera i poczucie humoru bardzo pomaga - Stylizacja, wizaż i przygotowanie studia przebiega w takiej amtosferze, ze nikomu nie doskwiera 5 czy 10 godzin intensywnej pracy


Pomysł kodeksu to incjatywa Wojciecha Szul - na podstawie doświadczeń własnych i przy wydatnym udziale:

Grazioso (dzięki, Twojej pracy tu baaardzo dużo : ) )
oraz pozostali użytkownicy forum.promodels.pl:
AmberWind
Gregory Garecki
Kuleczka


Dokument proszę rozpowszechniać w pełnej postaci, jeżeli ktoś chce coś dodać, to zapraszam tutaj - kodeks postaram się poszerzyć o kolejne uwagi doświadczonych uczestników rynku modelingu.

ENGLISH



all works Copyright © 1990-2007 Wojciech Szul


contact: