Fotografuję aktywnie od pięciu lat. Moje zainteresowanie fotografią jest jednak instrumentalne - bawi mnie kolor, obraz jako tworzywo przeznaczone do modyfikacji graficznej. Chętnie pracuję w studio, fotografuję przedmioty i ludzi w sposób właściwy reklamie, modzie, rozrywce. Sporadycznie robię fotoreportaż, dokument. Pracowałem nieco jako fotoreporter - freelancer dla prasy lokalnej (Kurier Podlaski). Jestem członkiem - założycielem BGF powstałej w październiku 2003 roku i w ramach jej działań uczestniczyłem w wielu plenerach, sesjach fotograficznych oraz w dwóch wystawach zbiorowych.
Do sięgnięcia po aparat skłoniły mnie slajdy Jana Sikorskiego oraz zdjęcia Piotra Sikory. Pierwszy to białostoczanin, który w latach 90-tych podróżował intensywnie po dalekim wschodzie przywożąc masę fantastycznych slajdów, a drugi to fotograf muzyków, mody i reklamy pracujący aktywnie w NY. Właśnie jego podejście do obrazu i fotografii najbardziej mi odpowiada i swoje prace też kieruję w zbliżonym kierunku.
Ponieważ często młode modelki i fotomodelki pytają mnie o podstawowe informacje i porady, to opracowałem zbiór informacji i zasad, które ułatwiają poruszanie się w świecie małego modelingu. W tej chwilijest on dostępny tylko na życzenie. Przy okazji polecam także modelkom zrobienie sobie kompozytek, takich jak Opalii [plik pdf 900kB, wymaga zainstalowanego Adobe Readera].
Fotografia komercyjna, reklamowa często wymaga drobnych korekcji, poprawek. Prawie każde ciało ma drobne skazy, zadrapania, przebarwienia. Można z tym "walczyć" albo na drodze wizażu, albo techniką komputerową. Tutaj znajdziesz przykład mojego bardzo delikatnego retuszu i korekcji komputerowej bez utraty faktury ciała.